Nic szczególnie oryginalnego - po prostu jak każda mama chcę zachować ślad po tym, co za chwilę będzie już tylko wspomnieniem. Pierwszy uśmiech, pierwsze słowo, krok, płacz, radość i smutek, sukces i porażka małej dziewczynki, która pojawiła się w naszym życiu 17 maja 2010. WYSTĘPUJĄ: skaHanka czyli danie główne, ABS - Adam Brat Starszy, tata Piotrek, mama - ta oto ja, oraz nasi Bliscy i Przyjaciele
Tagi
RSS
piątek, 12 kwietnia 2013
wtorek, 02 kwietnia 2013

Pojawił się w naszym domu niespodziewanie, drogą otrzymania w spadku, bardzo eko (gdyż drewniany), wymykający się ograniczeniom kolorystycznym i trajektoriom ruchu..

Dziedziczka oraz wszyscy potencjalni - mimochodem - użytkownicy (w tym Dżokej Owca) wniebowzięci!

PS. Ta oto ja miałam mieć na imię Karina. Podobno zaprotestowała babcia "Dziecko ma się nazywać jak koń??!". Jak dowodzi dalsza część mojego życia - nie mam na imię Karina.

21:49, skahanka2010
Link Dodaj komentarz »