Nic szczególnie oryginalnego - po prostu jak każda mama chcę zachować ślad po tym, co za chwilę będzie już tylko wspomnieniem. Pierwszy uśmiech, pierwsze słowo, krok, płacz, radość i smutek, sukces i porażka małej dziewczynki, która pojawiła się w naszym życiu 17 maja 2010. WYSTĘPUJĄ: skaHanka czyli danie główne, ABS - Adam Brat Starszy, tata Piotrek, mama - ta oto ja, oraz nasi Bliscy i Przyjaciele
Tagi
RSS
piątek, 30 kwietnia 2010

Cierpiąc na bezustanną duchotę trochę przesadziłam z tym chodzeniem na boso i wietrzeniem mieszkania oraz się przeziębiłam. Jeszcze wczoraj wieczorem byliśmy w Szwecji i kompletowaliśmy wyprawkę, a dziś Tata skaHanki zarządził mi ostateczny „zakaz opuszczania koszar”. Nie przekonała go nawet nagląca potrzeba wykonania badań na okoliczność Samiwiecieczego..

(przerwa na arbuza)

No to siedzę. Na boso, balkon otwarty, 30 stopni w cieniu, wiatr wieje, pies śpi, kot śpi, skaHanka – tradycyjnie, pralka pierze (a ma pełen bęben roboty, bo tekstyliów do wydezynfekowania co nie miara!), w telewizorze „Wino truskawkowe”, czyli jedyna dostępna obecnie dla mnie forma alkoholizacji..

( - Edyta, wyłącz tych żabojadów

- Edek, to Włosi

- No przecież mówię! )

Przed ludzkością długi weekend. Albowiem harmonia w przyrodzie to rzecz święta, ludzkość otrząśnięta ze zbiorowej żałoby przystąpi do zbiorowego grillowania.

Odkurzyłabym, posprzątała, ale nie mam odwagi wprowadzać chaosu w ten idealny bałagan. Taka rozterka w człowieku..

14:27, skahanka2010
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 29 kwietnia 2010

W Holandii, którą (spacerując po Powiślu) niespodziewanie odwiedziliśmy, odebrałam telefon roku! Mój Brat będzie tatą BLIŹNIĄT !! AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA !! :D

Małe Misiaki przyjdą na świat na początku listopada :) Wielka radość!

16:37, skahanka2010
Link Dodaj komentarz »

Czuły ABS, co pięknie wróży na nie aż tak odległą przyszłość ;)

a czekoladowej słodyczy dopełniła Milenka.. jest pod tym względem niezawodna ! :)

16:32, skahanka2010
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 27 kwietnia 2010

Z forum ciążowego na Gazecie

"Czy jedzenie śledzi w śmietanie jest w czasie ciąży niebezpieczne????

odp:

"Można powiedzieć, że dla śledzi jest nawet zabójcze.."

 

13:10, skahanka2010
Link Dodaj komentarz »

Otóż po wczorajszej wizycie u dr Eli (oby dożyła sędziwego wieku w zdrowiu i pogodzie ducha!) mamy ze skaHanką sytuację nie cierpiącą zwłoki.. 6 maja odłączamy się od zdobyczy współczesnej farmakologii i .. „to już długo nie potrwa”. Czyżbyśmy posiadali w perspektywie Panią Byk, miast Pani Bliźniak?

Jak to śpiewa Madonna „Tic – tac, tic – tac, tic – tac”

13:01, skahanka2010
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 26 kwietnia 2010

Dziękujemy Ci, Szanowny ABS za popełnienie tych pięknych zdjęć mimo przeziębienia :)

13:39, skahanka2010
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 25 kwietnia 2010

Nie mówcie skaHance, ale będzie musiała się bardzo postarać by przebić to, co miało dziś miejsce na naszym łóżku ;-) Antonina rulez! Dziękujemy rodzicom za jednodniowe udostępnienie Jej i siebie. Przemiło doprawdy!


21:28, skahanka2010
Link Komentarze (2) »

Dziś wieczorem wystąpiliśmy w charakterze patrolu rozpoznającego teren. Z naszych obserwacji wynika, że jest duża szansa, iż skaHanka przyjdzie na świat w warunkach cywilizowanych, nadzorowana przez fachowe oko pani Krystyny. Ponieważ w trakcie ww wydarzenia obecny będzie odbiornik radiowo – cd, nie zawahamy się go użyć przygotowując płytę ze stosowną zawartością. Ciekawe, jaka przyszłość czeka dziecko urodzone przy dźwiękach np. „This Place Is Empty” Keitha Richardsa…?

http://www.youtube.com/watch?v=57eFOwUhYdQ&translated=1

21:14, skahanka2010
Link Dodaj komentarz »
piątek, 23 kwietnia 2010

W życiu każdej kobiety (a ciężarówki szczególnie) przychodzi moment, gdy ta kobieta uświadamia sobie, iż pośpiech zaczyna być wskazany. Pośpiech w przygotowaniach do Samiwiecieczego, oraz w przygotowaniach własnego człowieka, oby człowiekiem w tym kontekście pozostał i nie zmieniał stanu skupienia na „częściowo stały, częściowo opływowy”. Ze wskazówką wagi w gabinecie lekarskim nie wygram, ale to i owo skrócić, celem późniejszego zminimalizowania nakładów przy maksymalizacji efektu estetycznego spróbować mogę. Kto wie, kiedy znów znajdę bezkarne dwie godziny czasu, które będę mogła spędzić na jakimkolwiek fotelu siedząc z nogami skrzyżowanymi, w odróżnieniu od hmm.. nie skrzyżowanych? Na pierwszy rzut – długość. Po pensji (mam nadzieję, że zdążę ;) ) przyjdzie czas na koloryzację. Z rachunku matematycznego wynika, iż tym sposobem powinnam zyskać dwa miesiące na ponowną wizytę u fryzjera. Nienajgorzej, przez te osiem tygodni mam nadzieję się skaHankowo zorganizować.

No więc pojechałam. Weszłam do salonu. Zapytałam uprzejmie. Poproszono bym usiadła. Opowiedziałam o swoich marzeniach i potrzebach. Wyrażono zrozumienie, popatrzono i zapytano „A z odrostami to czeka pani do rozwiązania?”. No po prostu - miliard w rozumie dla tej uprzejmej osoby..

… a lubiłam sobie wyobrażać, że gdy siedzę przy komputerze i piszę te słowa wyglądam na natchnioną jak Carrie Bradshaw…i moje odrosty też..


22:00, skahanka2010
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 22 kwietnia 2010

Swaddle Designs Ultimate Receiving Blanket

"Lekka, oddychająca i optymalnie kształtuje się na 42 "plac dwukrotnie mechatą bawełny premii koc flaneli jest idealnym wyborem do pakowania własne maleństwo burrito. Łatwy w instrukcji Cię pieluszki jak profesjonalista w żadnym momencie.
- Bawełny, prać w pralce.
- Przez wzory przewijać dziecko, wykonane w USA"
"Własne maleństwo burrito" brzmi jak fragment jednego z moich koszmarów sennych dotyczących opieki nad właśnie porodzoną skaHanką..
Poza tym skaHanka nie została wykonana w USA, więc chyba nie ma sensu zamawiać..

"Lekka, oddychająca i optymalnie kształtuje się na 42 "plac dwukrotnie mechatą bawełny premii koc flaneli jest idealnym wyborem do pakowania własne maleństwo burrito. Łatwy w instrukcji Cię pieluszki jak profesjonalista w żadnym momencie.

- Bawełny, prać w pralce.

- Przez wzory przewijać dziecko, wykonane w USA"

shop.nordstrom.com

 

 

"Własne maleństwo burrito" brzmi jak fragment żywcem wyjęty z moich koszmarów sennych dotyczących opieki nad właśnie porodzoną skaHanką..

Poza tym dziecko nie zostało "wykonane w USA", więc chyba nie ma sensu zamawiać..

 

12:55, skahanka2010
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2 , 3