Nic szczególnie oryginalnego - po prostu jak każda mama chcę zachować ślad po tym, co za chwilę będzie już tylko wspomnieniem. Pierwszy uśmiech, pierwsze słowo, krok, płacz, radość i smutek, sukces i porażka małej dziewczynki, która pojawiła się w naszym życiu 17 maja 2010. WYSTĘPUJĄ: skaHanka czyli danie główne, ABS - Adam Brat Starszy, tata Piotrek, mama - ta oto ja, oraz nasi Bliscy i Przyjaciele
Tagi
RSS
czwartek, 31 marca 2011

Raz na jakiś czas Tata skaHanki wygłasza takie oto zdanie: A może byśmy tak pojechali do sklepu i kupili Jej jakieś nowe zabawki?

Ale po co? :)

20:11, skahanka2010
Link Komentarze (1) »
wtorek, 29 marca 2011

Tymczasem relacja foto :)


12:01, skahanka2010
Link Dodaj komentarz »
środa, 23 marca 2011

.. nie wiem czy na miejscu będę mogła korzystać z internetu, ale jeśli tak to obiecuję iż transmisja nie zostanie przerwana :) See You!


07:59, skahanka2010
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 22 marca 2011

Co prawda skaHanna miała witać wiosnę z większym rozmachem, ale wiało, więc (wraz z towarzyszącymi Jej osobami) zaszyła się w zaciszu pachnącym aromatyczną kawą, po czym oddała konsumpcji :)


Boże, jake to męczące witać wiosnę :)

ale jak już się człowiek wyśpi, to nawet można się tym faktem trochę ucieszyć :)

a najfajniej jest cieszyć się z Bratem :)


zdjęcia: ciocia Gosia From Space :*

16:29, skahanka2010
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 20 marca 2011

Reksio zdecydowanie ma Iksfaktor!

20:54, skahanka2010
Link Komentarze (2) »
piątek, 18 marca 2011

Zaznajamianie młodzieży ze skarbami światowej popkultury czas zacząć :) Tymczasem największy entuzjazm wzbudził teledysk do "True Blue" :)


"Justify My Love" po prostu pominę.. choć zdaję sobie sprawę, że tylko na razie.. na jakieś czternaście lat.. a może jestem marzycielką..?

13:58, skahanka2010
Link Dodaj komentarz »

"Pani hrabino, czy podać kurę?" :)

08:34, skahanka2010
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 17 marca 2011

Przedpołudnie..

6:00 – Do sypialni raźnym krokiem wchodzi ABS z Dzieciątkiem na ręku. – Mama wiesz, że gdy zajrzałem do pokoju to Hanka trzymała Reksia za obydwie łapy i coś do niego mówiła? – Owszem, już wiem, albowiem nie śpię , a mogłabym.. tzn. nie mogę, ale chciałabym chciała..

6:30 – Dzieciątko siedzi na środku łóżka i bawi się moim telefonem. Na miejscu pierwszym listy przebojów motyw przewodni z „Sąsiadów”, czas rażenia : 2 minuty 17 sekund, maksymalnie dwa odtworzenia z rzędu, co daje matce prawie 5 minut nieprzytomności ekstra.

7:00 – Chłopaki w drodze do szkoły, a my w piżamach i szlafrokach migrujemy do stołowego. Baja na dobry początek dnia. „Reksio terapeuta” zapewnia doskonały nastrój, w tym czasie „ta kawa budzi mnie”.

8:00 – Wraca Tata. skaHanka emituje dźwięki oraz ruchy wskazujące na bycie wielce uradowaną tym faktem. Z wzajemnością. Śniadanie bardzo wskazane!

9:00 – Poczytaj mi, Mamo. Potrzymaj mnie do góry nogami, Mamo. Połaskocz mnie pod pachą, Mamo. Przewiń mnie, Mamo..

10:00 – Tuliiiiiimy i zasypiamy. To znaczy niektóre z nas. Inne idą oddać hołd swojemu Polakowi wchodząc pod prysznic i nakładając „kremy na wieczną młodość”.

11:30 – Wyczuwalna w stołowym emisja dźwięków z sypialni. Najpiękniejsze na świecie, spocone i zaróżowione Coś wyciąga rączki w moją stronę. Pobieram i ściskam.

I taka właśnie jest ta nasza miiiiiłość :)


14:55, skahanka2010
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 15 marca 2011

.. czyli Kwinto , przepraszam - Chrupka na powietrzu :)

podjęłam wielokrotną próbę uchwycenia uzębienia.. ale bezskutecznie :)

08:12, skahanka2010
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 14 marca 2011

Ponieważ towarzyskie z nas dziewczyny oraz gdyż nie boimy się nowych wyzwań, jeździmy sobie tu i tam i eksplorujemy świat. Ostatnio trafiłyśmy na miejsce stworzone dla takich fajnych Nas jak My. Nie dają tam co prawda kawy z chudym mlekiem ;) ale uwalniają matki. Dziś akurat matki dzieci w wieku 1 - 3. skaHanka tak bardzo zapragnęła poobserwować starszych kolegów i koleżanki, że aż stanęła :)

Następnie przebrała się w strój mniej oficjalny i przez prawie godzinę grzecznie przyglądała podskokom i prysiudom tej oto mnie, próbującej odkryć w sobie Mariolę Bojarską - Ferenc w rytm muzyki latynoskiej :)

Uwalnianie matki i obserwowanie tego procesu jest bardzo męczące. W drodze powrotnej obie usnęłyśmy w samochodzie :)

Za tydzień zrobimy to sobie znowu!

http://www.uwolnicmatke.blogspot.com/

14:22, skahanka2010
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2