Nic szczególnie oryginalnego - po prostu jak każda mama chcę zachować ślad po tym, co za chwilę będzie już tylko wspomnieniem. Pierwszy uśmiech, pierwsze słowo, krok, płacz, radość i smutek, sukces i porażka małej dziewczynki, która pojawiła się w naszym życiu 17 maja 2010. WYSTĘPUJĄ: skaHanka czyli danie główne, ABS - Adam Brat Starszy, tata Piotrek, mama - ta oto ja, oraz nasi Bliscy i Przyjaciele
Tagi
RSS
czwartek, 30 grudnia 2010
środa, 29 grudnia 2010

Jak to trzeba uważać mówiąc o tym, co się lubi ;) Rok temu, w gronie zaprzyjaźnionych mieszkańców Miedzeszyna i Brighton rozmawialiśmy o piłce nożnej. Jakież było moje zdziwienie oraz radość, gdy przedwczoraj wręczono mi szczególny prezent - prosto z Barcelony, gustowny, korzystny i jakże użyteczny! skaHanka wydaje się być równie zachwycona :)  Dziękuję.. no wzruszyłam się !! :)

20:11, skahanka2010
Link Dodaj komentarz »

20:05, skahanka2010
Link Dodaj komentarz »
sobota, 25 grudnia 2010

Wigilia :) Była jeszcze opaska z kwiatkami, ale panna dziedziczka nie zdzierżyła ;)

Boże Narodzenie i tradycyjne, świąteczne potrawy :)

a tak wyglądało Cudo po powrocie do domu :)

Dziękujemy córce za wzorowe zachowanie podczas pierwszych w życiu Świąt BN :)

22:33, skahanka2010
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 23 grudnia 2010

Zadumana skaHanka życzy wszystkim co następuje :)

 


12:47, skahanka2010
Link Dodaj komentarz »
środa, 22 grudnia 2010
poniedziałek, 20 grudnia 2010

Takie ładne oczy .... i takie zapalenie spojówek :(

20:00, skahanka2010
Link Dodaj komentarz »
piątek, 17 grudnia 2010

Dzikus naszego życia:

Ochoczo porasta w kolorze blond.

Mówi „ta ta ta”, „ba ba ba” oraz – od jakiegoś tygodnia – „ma ma ma” !

Potrafi robić „brawo brawo”, czyli klaskać w rączki.

Siedzi jak rasowy jogin, coraz rzadziej łapiąc kontakt z okolicznymi poduszkami.

Nie korzysta już z mleka mojej produkcji, ale z mleka „następnego”.

Dwie ostatnie noce przespała od 23.00 do 5.00, za co jesteśmy jej niewymownie wdzięczni i prosimy o kontynuację.

Jest absolutną fanką swojego starszego brata, któren to potrafi ją rozbawić i wyturlać po łóżku jak nikt na świecie.

Nauczyła się przytulać na siedząco (spontaniczne „bach” w klatę osoby, na której kolanach aktualnie siedzi) i na leżąco (obrót całego ciała ku oraz zarzut małych rączek na policzki delikwenta).

Towarzyszy mi w trakcie przygotowywania posiłków, siedząc na swoim krzesełku w pobliżu zabudowań kuchennych i stukając plastikową łyżeczką w krzesełko. No co ja bym bez niej zrobiła?!

Nie lubi, gdy się ją wyklucza z rytuałów typu śniadanie, obiad lub kolacja. Wydaje wtedy zniecierpliwionym tonem wymowne „mmmmm” z głębi Chrupki i sprawa załatwiona!

Jest fanką Mysi, świnki Peppy, a ostatnio Wilka i Zająca.

Nie posiada chociażby wrażenia uzębienia.

Uśmiecha się szeroko słysząc, że „wszyscy Hanię znają i kochają” oraz „Hania fruwa tu i tam, świat swój pokazując nam”. Co jest faktem, a o czym miło mi donieść w rocznicę siódmego miesiąca pojawienia się skaHanki na świecie :D

Koszulka okolicznościowa - w bałwanki (dziękujemy za prezent!)

10:28, skahanka2010
Link Komentarze (5) »
wtorek, 14 grudnia 2010

Na trzy dni przed ukończeniem siedmiu miesięcy skaHanka pozwoliła zawieźć się na kontrolę lekarską połączoną ze szczepieniem do Międzylesia.

Po zważeniu i zmierzeniu miło jest nam poinformować, że mamy kilogram obywatelki więcej w stosunku do ostatniego razu. Dziewczyna z Miedzeszyna (która prawie nie mieści się na lekarskim przewijaku) waży 6900g oraz mierzy 63 cm.

Mentalna córka Chucka Norrisa wydała jedynie delikatne miauknięcie gdy igła wbiła się w jej krągłe i delikatne udko. Dalszy ciąg smutku zatamowałam ta oto ja czułym jak Miś Jogi przytuleniem do matczynej piersi.

Z poczuciem spełnionego obowiązku skaHanka usnęła. A gdy spała wyglądała tak.. w zasadzie jeszcze śpi, dlatego ćććććśśśśś ;-)


11:15, skahanka2010
Link Komentarze (1) »
środa, 08 grudnia 2010

no jakoś tak mi się skojarzyła z Zosią z Pana Tadeusza, a przecież to tylko nasza skaHanna w szwedzkich piernatach...

 

Telefon zawsze pod ręką, na wypadek gdyby dzwonili z Ministerstwa.. Magii, Zupy Marchewkowej czy Modnej Odzieży..

20:13, skahanka2010
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2