Nic szczególnie oryginalnego - po prostu jak każda mama chcę zachować ślad po tym, co za chwilę będzie już tylko wspomnieniem. Pierwszy uśmiech, pierwsze słowo, krok, płacz, radość i smutek, sukces i porażka małej dziewczynki, która pojawiła się w naszym życiu 17 maja 2010. WYSTĘPUJĄ: skaHanka czyli danie główne, ABS - Adam Brat Starszy, tata Piotrek, mama - ta oto ja, oraz nasi Bliscy i Przyjaciele
Tagi
RSS
sobota, 19 stycznia 2013

"CIEŚ. MIŁO CIĘ POŹNAĆ. ZIÓŁWIK! PIĄTKA!"

15:55, skahanka2010
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 06 stycznia 2013

Tata: Córeczko, przywitaj się z tatusiem! :)

skaHanka: NIE MOGĘ TELAZ, JEŚTEM ZIAJĘTA...

*******************************************************************

Jedna nieduża butelka mleka na noc to ostatnio trochę za mało.

Ja: Haaaania, przecież już piłaś mleczko. Nie pamiętasz?

skaHanka: MAMA, POSIUCHAJ MNIE - JAK DZIEĆKO MÓWI "ŹLÓB MLEĆKO" TO MU ŹLÓB"

*********************************************************************

"WIEŚ, MAMA, NIE LUBIĘ KOLEGI ADASIA, AŚKA. NIE WIEM CIEMU..."

*********************************************************************

Wczoraj miałyśmy dość niesympatyczną sytuację w kawiarni przystosowanej dla rodziców z dziećmi. Pewna dziewczynka (na oko 3,4 lata starsza od Chrupki) nakrzyczała na nią (podpierając się pod boki), że ona tu jest ze swoimi rodzicami i to są jej rodzice, a nie Chrupki, więc niech ona nie woła "mama" bo tu jest tylko jej mama, a nie mama Chrupki. Zrobiła tak trzy razy, raz w niedużej odległości od stolika, przy którym siedzieli (dodam - nie reagując!) ww rodzice i ich znajomi. Małość była skonsternowana i niepewna, na szczęście przytulanki i całusy tej oto mnie ukoiły jej maleńkie nerwy. Po powrocie do domu, wieczorem, zaczęła wspominać o niemiłej dziewczynce, więc podjęłam rozmowę z Córką. Powiedziałam, że bardzo ją kochamy, że zawsze jej pomożemy i staniemy w jej obronie. Tata, mama, brat. Zamyśliła się na dłuższą chwilę leżąc w łóżku. Wreszcie westchnęła i rzekła "TA DZIEWCINKA BYŁA BALDZIO NIEMIŁA. TO TAKIE NIEŚPLAWIEDLIWE I PSIKLE"  

czasami tak trudno być pacyfistyczną humanistką.... (mówię o sobie)

23:55, skahanka2010
Link Dodaj komentarz »