Nic szczególnie oryginalnego - po prostu jak każda mama chcę zachować ślad po tym, co za chwilę będzie już tylko wspomnieniem. Pierwszy uśmiech, pierwsze słowo, krok, płacz, radość i smutek, sukces i porażka małej dziewczynki, która pojawiła się w naszym życiu 17 maja 2010. WYSTĘPUJĄ: skaHanka czyli danie główne, ABS - Adam Brat Starszy, tata Piotrek, mama - ta oto ja, oraz nasi Bliscy i Przyjaciele
Blog > Komentarze do wpisu

Spontanicznie..

...gdyż ABS celebrował dziś niedawne (15-te) urodziny w gronie podobnych mu młodych intelektualistów, musiałyśmy jakoś zagospodarować trzy godziny poza domem. Od rana sprawdzałam, szukałam, podsuwałam skaHance kolejne zwiastuny na YT, aż wreszcie trafiłam! "Pan Peabody i Sherman"

Córka w kinie wyglądała tak (trochę niewyraźnie, ale to w końcu pierwszy raz więc musiałam zarejestrować!):

Gdy projekcja się zakończyła, skaHanka popadła w czarną rozpacz. Ledwie dała się wyprowadzić z sali kinowej, łkając za bohaterami filmu niczym najlepszymi przyjaciółmi, których los nie jest jej obojętny. Nie skutkowały żadne słowa wsparcia. Poskutkowała dopiero obietnica czegoś, co skaHanka kocha równie mocno jak postaci z ulubionych kreskówek! :-)

Gałka czekoladowa i gałka o smaku sorbetu truskawkowego.. Wiem, wiem.. nie zrozumie ten, kto nie widział nigdy mordki tak smutnej, że nawet pani ze stoiska z e-papierosami odcięła jeden różowy balon i dała Małości w prezencie. Co więc mogła biedna matka..?

niedziela, 09 marca 2014, skahanka2010

Polecane wpisy

  • Słoneczne dziewczyny :-)

    ..musiałam :-) 

  • My

  • Piąteczek ;-)

    Mamy za sobą pierwszy wspólny koncert klubowy! :) Nie dość, że córka stała się maskotką wydarzenia, to jeszcze weszła w długi kontakt wzrokowy z Moniką Brodką s